Olaf chodzi od pokoju do pokoju, przykłada różne przedmioty do ucha i mówi «alo tata«. Gdy z innej części domu odpowiadam «hallo«, śmieje się radośnie.
A Tata w Holandi, a my tu tęsknimy oboje.
środa, 28 maja 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz